• Baner1
    ...Poczuj prawdziwą bliskość natury...
  • Baner2
    ...Wyśpij się jak nigdy dotąd...
  • Baner3
    ...Zaproś rodzinę i przyjaciół do wspólnego spędzenia wolnego czasu...

Zamek Chojnik - Pensjonat Lawendowe Wzgórze Zachełmie
Zamek Chojnik

Zamek Chojnik

Każdy turysta, który specjalizuje się w zwiedzaniu polskich gór wie, że nie sposób przybyć do Karkonoszy i nie odwiedzić jednej z największych ich atrakcji – Zamku Chojnik.

  • Dlaczego warto?

Chojnik to właściwie nazwa wzgórza o wysokości 627 metrów, znajdującego się w centrum Karkonoszy. Zamek, który na ów wzniesieniu się znajduje przez wiele osób uznany jest za perełkę Dolnego Śląska.

Jak już wspomniano jego niezaprzeczalnym plusem zamku jest jego idealne położenie, dokładnie w południowej dzielnicy Sobieszowa, w granicach administracyjnych Jeleniej Góry, tuż obok szosy wiodącej do Szklarskiej Poręby. Nie ma zatem lepszego miejsca na atrakcję turystyczną (jeśli chodzi ściśle o ten region).

  • O historii słów kilka!

Oczywiście nie o sam szczyt wzgórza wyłącznie się tutaj rozchodzi (pomimo, że widoki z niego rzeczywiście zapierają dech w piersiach), ale o to, co bezpośrednio zdobi jego koronę –mianowicie ruiny zamku z 1355 roku.

Zamek Chojnik, bo o nim mowa, w pierwotnej swojej formie był czymś na wzór dworu myśliwskiego z cechami obronnymi. Dopiero za panowania Bolka II stał się kamienną twierdzą, która pomimo swoich niewielkich rozmiarów i mało istotnych zabezpieczeń znana była z trudnego zdobycia przez jakichkolwiek najeźdźców.

Trudne położenie zamek zyskał dzięki urwisku, otaczającym go właściwie z trzech stron, dzisiaj nazywanym Piekielną Doliną. Przepaść, bo tak właściwie można o nim powiedzieć budzi postrach, a jednocześnie dostarcza przepięknego widoku. Zresztą nie tylko Piekielna Dolina cieszy oko turysty, wspaniale ze wzgórza prezentuje się również cała panorama Karkonoszy oraz Kotlina Jeleniogórska.

Wracając do historii. Po Bolku II właścicielem zamku przez długie lata była rodzina Schaffgotsch. To oni właściwie rozbudowali Chojnik i dodali mu prawdziwego kunsztu. Ufundowano wówczas kaplicę pod wezwaniem św. Jerzego oraz św. Katarzyny. Ponadto rozbudowano także warownię. Dodano do niej przedzamcze z cylindryczną wieżą. Wzniesiono także kilka zabudowań mieszkalnych i gospodarczych.

Niestety losy zamku po roku 1634 kiedy to ścięto Jana Urlyka von Schaffgotscha były różne. Początkowo nowi właściciele bardzo zaniedbali zabudowę, a w sierpniu 1675 roku zamek spłonął od uderzenia pioruna. Niestety Chojnik po tym wydarzeniu nigdy nie został już odbudowany do swojej pierwotnej formy.

Co ciekawe tylko schronisko, które powstało na wzgórzu w 1822 roku istnieje do dziś.

  • Współczesne atrakcje na wzgórzu Chojnik

Obecnie wzgórze Chojnik wchodzi w skład Karkonoskiego Parku Narodowego, jako szczególny pomnik drzewostanu bukowo – sosnowego oraz różnorodnych form skalnych.

Główne atrakcje wzgórza Chojnik to:

  • Możliwość strzelania z łuku, kuszy,

  • Zasmakowania tutejszych potraw serwowanych przez miejscowych gospodarzy,

  • Nocleg w schronisku turystycznym znajdującym się w obrębie murów,

  • Liczne pamiątki możliwe do zakupienia na straganikach.

Ponadto każdego roku na zamku Chojnik odbywa się Turniej Rycerski O Złoty Bełt Chojnika. Jest to nie lada okazja dla wszystkich, którzy choć trochę interesują się historią rycerstwa. Na imprezę zjeżdżają się bowiem Bractwa Rycerskie z całej Polski i zagranicy. Przez cały dzień odbywają się turnieje kusznicze oraz łucznicze. Wreszcie dla szczególnie ciekawskich przygotowuje się okazałe pokazy średniowiecznych walk i tańca oraz dawne ceremonie pasowania itp.

  • Owiany legendą!

Zamek Chojnik to także słynna już legenda o księżniczce Kunegundzie, kobiecie pięknej, ale niestety złej zarazem. Kunegunda poszukując męża wystawiała swoich adoratorów na dość poważną próbę. Otóż mieli oni ciemną nocą, na koniu okrążyć zamek. Oczywiście tylu, ilu było śmiałków tylu samo było trupów, które co raz gęściej pokrywały dno przepaści.

Wreszcie zadanie Kunegundy zostało spełnione i to przez bardzo urodziwego rycerza Adelberta z Turyngii. Ten jednak za nic miał względy okrutnej księżniczki. Spełniwszy zadanie odjechał na koniu, a rozwścieczona Kunegunda nie mogąc znieść upokorzenia rzuciła się w przepaść.